wtorek, 25 czerwca 2013

Witam

Chciałam wam opowiedzieć o tym, że dwa razy w tygodniu w mojej miejscowości w jednym z lumpeksów wymieniamy jest towar i wszystko kosztuje 4,50. Wszystkie kobiety niezależnie od wieku przychodzą na łowy, taki trochę zwyczaj już się z tego zrobił, oczywiście ja tez stoję pod drzwiami lumpeksu razem z mama o 8 co wtorek i piątek :) Dziś znalazłam tylko dwie rzeczy, ale to żadna strata bo za każdym razem wychodzę z chociaż jednym ciuszkiem, oczywiście po jakimś czasie okazuje się, że niektóre z nich nie zostaną założone przeze mnie ani razu, na szczęście mam koleżankę, której mogę sprezentować takie ciuchy ;)
A to moje dzisiejsze zdobycze :




Nie czuję się dziś za dobrze, boli mnie gardło i staram się żeby jakoś w miarę szybko mi przeszło :)

Do zobaczenia w następnym poście ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz